Znaczenie
Znak wskazuje, że kierowca znajduje się na drodze z pierwszeństwem. Informacja działa dalej niż pojedyncze skrzyżowanie, bo porządkuje relację z podporządkowanymi wlotami na kolejnym odcinku.
Znaki informacyjne
Znak D-1 Droga z pierwszeństwem przekazuje kierowcy informację o organizacji ruchu, przeznaczeniu odcinka drogi albo dostępnej funkcji drogowej. To grupa znaków, która nie zawsze zakazuje albo nakazuje manewr wprost, ale bardzo mocno porządkuje decyzję kierowcy.
Znak wskazuje, że kierowca znajduje się na drodze z pierwszeństwem. Informacja działa dalej niż pojedyncze skrzyżowanie, bo porządkuje relację z podporządkowanymi wlotami na kolejnym odcinku.
Najczęściej występuje na początku odcinka drogi z pierwszeństwem oraz po skrzyżowaniach, na których trzeba ponownie potwierdzić, że ciąg główny nie stracił swojego statusu.
Czytaj znak szeroko: daje Ci informację o pierwszeństwie, ale nie zwalnia z obserwacji skrzyżowań, pieszych ani pojazdów, które mogą zachować się błędnie. Trzeba jechać pewnie, ale nie mechanicznie.
Najczęstszy błąd polega na potraktowaniu znaku jak przywileju absolutnego i odpuszczeniu obserwacji podporządkowanych wlotów albo zachowania innych kierowców.
Znaki informacyjne z grupy D porządkują ruch przez opisanie statusu drogi, sposobu poruszania się na odcinku albo funkcji miejsca widocznego z jezdni. Kierowca powinien czytać je razem z geometrią pasa, oznakowaniem poziomym i najbliższym otoczeniem drogi, bo właśnie z tego zestawu wynika, jak ma dalej prowadzić pojazd.
Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowychNajwiększe ryzyko przy znakach D nie bierze się zwykle z samego minięcia tablicy, ale z błędnej interpretacji dalszej organizacji ruchu. Pomyłka może oznaczać wjazd w zły kierunek, zbyt późną reakcję przy przejściu dla pieszych albo ignorowanie funkcji odcinka drogi.
Najczęstsze pytania o ten znak
Znak potwierdza, że jedziesz drogą z pierwszeństwem i na kolejnych skrzyżowaniach to inni uczestnicy powinni ustępować Tobie zgodnie z organizacją ruchu.
Najczęściej kierowca zbyt mocno ufa samemu znakowi i za późno zauważa pojazd, który mimo podporządkowania wjeżdża w strefę kolizji.